Rentaltruckdriver
Szkolenia

Szkolenie Eco-driving: Dlaczego samo 'wolniej' nie działa

Autor Andrzej Wiśniewski, Instruktor jazdy·22 października 2024·4 min czytania

Wielu przewoźników popełnia ten sam błąd: każą kierowcom jechać 80 km/h zamiast 85 km/h i czekają na cud w tabelkach Excela. Tymczasem realne pieniądze uciekają nie przez prędkość przelotową, ale przez brak planowania hamowania i niepotrzebne redukcje biegów na każdym wzniesieniu. W Rentaltruckdriver widzimy to codziennie, analizując dane z 43 flot, gdzie proste zmiany w technice przyniosły realny zysk bez wydłużania czasu dostaw o ani jedną minutę.

Mit 82 kilometrów na godzinę i frustracja w kabinie

Na trasie S8 pod Wrocławiem przeprowadziliśmy test w marcu 2024 roku na dwóch identycznych ciągnikach z ładunkiem 18.4 tony. Pierwszy jechał sztywno 82 km/h, a drugi wykorzystywał ukształtowanie terenu i masę auta do nabierania pędu przed wzniesieniami, momentami dobijając do 89 km/h na zjazdach. Wynik był zaskoczący dla wielu właścicieli: ten drugi spalił o 1.7 litra paliwa mniej na każde sto kilometrów. Powód był prosty — kierowca nie musiał redukować biegów na podjazdach, bo utrzymał optymalny moment obrotowy dzięki wcześniej zebranej energii kinetycznej.

Częste ograniczanie prędkości do wartości skrajnie niskich powoduje, że kierowca traci koncentrację i zaczyna ignorować ukształtowanie drogi. Zamiast analizować trasę, skupia się na tempomacie. W Rentaltruckdriver uczymy, że liczy się każdy litr paliwa, a ten oszczędza się głową, nie tylko nogą. Zmuszanie człowieka do jazdy 80 km/h na pustej autostradzie to prosta droga do wypalenia zawodowego i rotacji pracowników, co w kwietniu 2024 roku kosztowało jedną z podwrocławskich firm średnio 7800 zł za każdego nowego rekruta. Eco-driving musi być logiczny, żeby kierowca chciał go stosować.

Kierowca, który tylko patrzy na prędkościomierz, traci najwięcej paliwa na każdym skrzyżowaniu i podjeździe.
Mit 82 kilometrów na godzinę i frustracja w kabinie

Wzrok 400 metrów przed maską oszczędza klocki i nerwy

Przewidywanie ruchu to fundament, o którym często zapominają nawet osoby z 12-letnim stażem za kółkiem. Wystarczy spojrzeć 400 metrów przed siebie, aby zauważyć, że światło na skrzyżowaniu pod Poznaniem właśnie zmieniło się na czerwone. Zamiast trzymać nogę na gazie do ostatniej chwili, profesjonalny kierowca powinien puścić pedał i toczyć się na biegu, wykorzystując hamowanie silnikiem. W jednej z firm transportowych, z którą współpracujemy od września 2023, taka drobna zmiana u 11 pracowników pozwoliła zaoszczędzić 4340 zł na samym serwisie układu hamulcowego w ciągu zaledwie siedmiu miesięcy.

Problem polega na tym, że wielu instruktorów skupia się na teorii, zamiast pokazać realne punkty odniesienia na drodze. My wsiadamy do kabiny i pokazujemy: 'Widzisz to auto 300 metrów przed nami? Ono już hamuje, odpuść teraz'. To są proste zmiany, realny zysk. Kiedy kierowca widzi na komputerze pokładowym, że jego średnie spalanie spadło z 29.4 na 27.1 litra po jednej trasie, zaczyna traktować to jak wyzwanie. W Rentaltruckdriver nie lejemy wody o ekologii — mówimy o pieniądzach, które zostają w portfelu firmy i mogą pójść na premie dla najlepszych.

Hamulec to urządzenie, które zamienia Twoje paliwo w bezużyteczne ciepło na tarczach hamulcowych.
Wzrok 400 metrów przed maską oszczędza klocki i nerwy

Analiza danych z telematyki zamiast zgadywania

Bez twardych danych szkolenie to tylko pogawędka przy kawie. W maju 2024 roku analizowaliśmy raporty z 17 pojazdów jednej z firm z okolic Legnicy. Okazało się, że parametr 'idle time', czyli praca na biegu jałowym, wynosił u nich średnio 14% czasu pracy silnika. To czyste marnotrawstwo paliwa, które nie wykonuje żadnej pracy. Po dwóch dniach szkolenia z eco-driving i ustawieniu konkretnych wytycznych dotyczących postojów, udało się zbić ten wynik do 4.3%. To realne 120-150 litrów oleju napędowego miesięcznie na jednym aucie, co przy obecnych cenach daje konkretną sumę.

Systemy takie jak Scania Fleet Management czy Volvo Dynafleet dostarczają tysiące cyfr, ale mało kto potrafi je przełożyć na język instrukcji dla człowieka. My bierzemy te dane, wyłuskujemy trzy najważniejsze błędy dla każdego kierowcy i nad nimi pracujemy. Jeśli ktoś ma problem z nadużywaniem funkcji Kick-down w automatycznej skrzyni biegów, nie mówimy mu ogólnie o technice jazdy, tylko pokazujemy konkretną datę i godzinę, kiedy niepotrzebnie wymusił redukcję, tracąc paliwo. Takie podejście sprawia, że szkolenie jest bez lania wody i przynosi efekty już w kolejnym tygodniu pracy.

Analiza danych z telematyki zamiast zgadywania

Ciśnienie w oponach – detale, które uciekają przy kawie

Eco-driving to nie tylko praca nogą, to również stan techniczny zestawu, za który odpowiada kierowca przed wyjazdem w trasę. Zaniżone ciśnienie opon o zaledwie 0.7 bara zwiększa opory toczenia tak bardzo, że spalanie rośnie o około 2.6%. W czerwcu 2024 roku sprawdziliśmy 32 naczepy na jednym z parkingów pod Wrocławiem — aż 19 z nich miało niedopompowane koła na osiach wleczonych. Kierowcy często machają ręką, myśląc, że 'jakoś to będzie', a firma traci tysiące złotych na każdym zestawie, który robi 12 tysięcy kilometrów miesięcznie.

W Rentaltruckdriver uczymy, jak robić szybki i skuteczny obchód auta w 6 minut. To nie jest biurokracja, to element dbania o własny komfort jazdy. Dobrze napompowane opony to nie tylko mniejsze spalanie, ale też mniejsze ryzyko wystrzału na autostradzie i przoju w dostawie. Sprawdzone na 43 różnych flotach: dbałość o te techniczne szczegóły w połączeniu z przewidywaniem ruchu na drodze daje stabilny, powtarzalny zysk. Nie szukamy magicznych rozwiązań, skupiamy się na faktach i liczbach, które każdy właściciel firmy transportowej może sprawdzić na fakturach za paliwo.

Niedopompowana opona to najdroższy hamulec, jakiego możesz używać na autostradzie.
Ciśnienie w oponach – detale, które uciekają przy kawie

Informacje prawne

Informacje o oszczędnościach paliwa i planowaniu tras mają charakter poglądowy. Każda flota ciężarowa pracuje w innych warunkach, więc realne wyniki zależą od specyfiki Twojego regionu oraz stanu technicznego pojazdów.

Treści zawarte w serwisie nie są ofertą handlową w rozumieniu prawa. Przed wdrożeniem systemów optymalizacji lub przejściem na auta hybrydowe, zawsze wymagany jest osobny audyt twardych danych z Twojej firmy.

Szkolenia z eco-drivingu podnoszą umiejętności kierowców, ale nie zastępują ich czujności na drodze. Nie odpowiadamy za zdarzenia losowe ani błędy popełnione przez osoby trzecie w trakcie transportu.

Legal entity

Company:
Rentaltruckdriver Sp. z o.o.
Address:
ul. Świętego Jerzego 1A, 50-518 Wrocław, Polska
Reg:
NIP: 8992910472 · KRS: 0000947105 · REGON: 473105924 · Kapitał zakładowy: 25 000 PLN

Contact

© 2025 Rentaltruckdriver — wszystkie prawa zastrzeżone.