Trening w kabinie
Instruktor obok kierowcy, a nie na ekranie
Szkolenia teoretyczne w sali rzadko zmieniają stare nawyki. Dlatego w Rentaltruckdriver stawiamy na praktykę. Nasz instruktor, Marek, wsiada do Twojej Scanii lub DAF-a o 5:30 rano, gdy kierowca zaczyna zmianę. Jedziemy razem normalną trasę, na przykład z Wrocławia do magazynu w Legnicy. Nie oceniamy stylu jazdy zza biurka. Widzimy na żywo, czy człowiek za kółkiem przewiduje ruch, czy niepotrzebnie dusi hamulec 50 metrów przed światłami. To proste obserwacje, które od razu zamieniamy na konkretne rady.
2,4 litra mniej na każde 100 kilometrów
To nie są obietnice bez pokrycia. W październiku 2024 roku pracowaliśmy z małą firmą transportową spod Środy Śląskiej, która ma 11 aut. Po jednym dniu treningu w kabinie średnie spalanie w testowym zestawie spadło o 2,4 litra. Przy przebiegach rzędu 9 200 km miesięcznie, właściciel zobaczył różnicę w portfelu już po pierwszym tankowaniu. Skupiamy się na wykorzystaniu masy auta i poprawnej pracy z tempomatem. Liczymy każdy litr paliwa, bo wiemy, że przy obecnych cenach to on decyduje o zysku Twojej firmy.
Proste zasady, które zostają w głowie
Nie uczymy skomplikowanych wykresów, których nikt nie pamięta po tygodniu. Pokazujemy, jak zdjąć nogę z gazu 400 metrów wcześniej, widząc zator. Tłumaczymy, dlaczego jazda na pełnych obrotach przy wzniesieniach to czysta strata pieniędzy. Kierowcy często na początku są nieufni, ale kiedy widzą na komputerze pokładowym wynik niższy o 3,2 litra, sami zaczynają inaczej patrzeć na pedał gazu. Do tej pory przeszkoliliśmy 83 kierowców w samym województwie dolnośląskim.
Heads-up: Często słyszymy, że doświadczony pracownik z 15-letnim stażem nie musi się uczyć. Zwykle to właśnie tacy ludzie po 4 godzinach z naszym instruktorem są najbardziej zdziwieni, ile paliwa uciekało im przez lata przez drobne błędy techniczne.
Dane z trasy zamiast domysłów
Wykorzystujemy raporty telematyczne, które już masz w swoich pojazdach. Jeśli ich nie posiadasz, używamy naszego urządzenia wpinanego pod gniazdo diagnostyczne. Po zakończonym treningu instruktor zostawia raport na jednej kartce A4. Widać tam czarno na białym: czas pracy silnika na postoju, liczbę gwałtownych hamowań i procent dystansu przejechanego bez dotykania gazu. To twarde dane, które pomogą Ci uczciwie rozliczać premie dla załogi. Nasz zespół, składający się z 4 instruktorów, jest dostępny na terminy z 10-dniowym wyprzedzeniem.