Doświadczenie za kierownicą i w szkoleniach
Andrzej spędził na trasach międzynarodowych dokładnie 24 lata, zanim zdecydował się uczyć innych. Przejechał 1,4 miliona kilometrów, głównie na trasach do Hiszpanii i krajów Beneluksu. Od marca 2021 roku pracuje w Rentaltruckdriver jako główny instruktor. Nie teoretyzuje – każdą radę sprawdził osobiście na parkingach pod Świeckiem czy w korkach na autostradzie A4 pod Wrocławiem.
W ubiegłym roku, konkretnie w październiku 2023, Andrzej przeprowadził audyt w firmie transportowej posiadającej 11 zestawów. Dzięki zmianie techniki hamowania silnikiem i lepszej pracy na tempomacie, flota ta zaczęła spalać o 3,2 litra mniej na każde 100 km. Liczymy każdy litr paliwa, bo przy przebiegu 9 tysięcy kilometrów miesięcznie daje to realny zysk rzędu 1 940 zł na jednym aucie.
Szkolenia Andrzeja trwają zazwyczaj 2 dni robocze. Pierwszego dnia obserwuje styl jazdy kierowcy bez żadnej ingerencji, a drugiego dnia wprowadza korekty w czasie rzeczywistym. Wykorzystuje do tego dane z 43 różnych typów komputerów pokładowych, które potrafi skonfigurować pod konkretne potrzeby floty. Bez lania wody o ekologii – tutaj liczy się tylko to, żeby auto zużywało mniej paliwa i tarcz hamulcowych.
Specjalizuje się w analizie danych z tachografów i nowoczesnych systemów telematycznych. W listopadzie 2024 pomógł wyeliminować błędy w planowaniu tras dla 7 kierowców z okolic Legnicy, co skróciło czas jałowych przejazdów o 14%. (Prawda jest taka, że większość kierowców po prostu boi się odpuścić gaz wcześniej przed światłami, co Andrzej koryguje już w pierwszej godzinie wspólnej jazdy).
W Rentaltruckdriver pilnujemy, aby Andrzej nie szkolił więcej niż 4 osoby tygodniowo. Chcemy, aby każda godzina w kabinie była wykorzystana na naukę konkretnych manewrów, a nie na ogólne wykłady. Proste zmiany, realny zysk – to jego motto, które realizuje z każdym kursantem, niezależnie czy ten ma 3 lata stażu, czy jeździ od lat dziewięćdziesiątych.